Hurtownia ma prawny obowiązek zapewnienia ciągłości dostaw leków. Jednak bardzo łatwo może wykpić się z tej odpowiedzialności, tłumacząc, że problem z dostępnością leku wynika z braku dostaw od producenta – ocenia WIF, Adam Chojnacki.
Hurtownie stosują praktykę żądania od aptekarzy przekazania im recept na deficytowe leki, z zaczernionymi danymi pacjenta.
Resort zdrowia stwierdził, że prawo nie pozwala na przekazywanie recept do hurtowni, nawet jeśli zostaną zasłonięte dane pacjenta lub tylko podany numer.
– Zanonimizowanie druku nie uchroni aptekarza przed utratą zezwolenia – oceniła Ewa Warmińska, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji MZ, w odpowiedzi na zapytanie farmaceuty, Mariusza Politowicza.
Kierownik apteki Pod Wagą w Pleszewie oraz członek Naczelnej Rady Aptekarskiej, postanowił zapytać o tę kwestię Ministerstwo Zdrowia. – Pytanie wydało mi się uzasadnione, wszak po samym numerze identyfikacyjnym recepty istnieje możliwość zidentyfikowania zarówno świadczeniodawcy, a czasami też lekarza – tłumaczy Politowicz dla DGP. całość