Pacjenci i lekarze powinni być spokojni, bo celem zarządzenia nie jest wcale ograniczenie dostępności do terapii – przekonuje Sylwia Wądrzyk-Bularz, rzecznik prasowy NFZ, w sprawie centralnego przetargu jako formę wyłaniania terapii dla chorych z HCV.
Jak przypomina Radio Zet, zarządzenie prezesa NFZ wchodzące w życie jesienią, wprowadzi centralny przetarg, jako formę wyłaniania tylko jednej terapii dla chorych zakażonych wirusem HCV.
Obecnie, dzięki refundacji, pacjenci z WZW C mają dostęp do czterech różnych schematów leczenia. O wyborze decydują lekarze w odniesieniu do indywidualnych przypadków.
Eksperci obawiają się, że zostaną popełnione dwa błędy – merytoryczny i ekonomiczny. Wskazują, że błędne jest założenie, iż leki w terapii HCV są identyczne, ponieważ każdy lek stosowany w tym leczeniu ma inny mechanizm działania i każdy posiada inne ograniczenia wynikające z działań ubocznych i z interakcji z innymi lekami. W związku z tym lekarz szuka optymalnej terapii dla indywidualnego pacjenta. całość