Wiele osób może powiedzieć, że nadal ma sieciówki wokół swojej apteki, musi walczyć z nieuczciwą konkurencją i jeszcze z tym należałoby coś zrobić. Dla takich aptekarzy „Ada” to było tylko pół kroku do przodu. Ja to rozumiem, ale według mnie i tak udało się dużo zrobić – mówi Waldemar Buda.
Rynek Aptek: Czy Pana zdaniem można już dzisiaj powiedzieć, że ustawa AdA spełnia pokładane w niej cele?
Waldemar Buda: Celem wprowadzenia AdA było zahamowanie procesów, które uznawaliśmy za niepożądane. I to nam się udało. Oczywiście wprowadzone zmiany nie spowodowały powrotu do sytuacji sprzed kilku lat.
W trakcie dyskusji nad nowelizacją prawa farmaceutycznego pojawiały się głosy, że podejmowane działania powinny mieć zastosowania do całego rynku, również tego, który ustawa zastała. Jest sporo osób, które mówią, że można było te regulacje zastosować do już istniejących podmiotów. To oznaczałoby na przykład odebranie możliwości prowadzenia aptek przez osoby, które nie mają wykształcenia farmaceutycznego. całość