Zapytaliśmy Czytelników „Farmacji Praktycznej”, jak oceniają ustawę 75+, w myśl, której od września br. pacjenci, którzy ukończyli 75. rok życia, będą nieodpłatnie otrzymywali leki z ustalanej przez resort zdrowia tzw. listy „S”.
wysłuchał: mgr farm. Michał Mańka
mgr farm. Aneta Dąbrowska
farmaceutka ze Szczecina
Obawiam się, że starsi ludzie znów będą gromadzić leki, które nabyli bezpłatnie. Już to przerabialiśmy – gdy były leki za 1 grosz. W przypadku programu 75+ będzie tak samo, jeżeli nie gorzej. Rodzi się też pytanie o bezpieczeństwo stosowania tak zakupionych leków – ryzyko polipragmazji, wystąpienia działań niepożądanych czy przedawkowań preparatów. Nie uważam projektu 75+ za trafiony. Moim zdaniem żaden lek nie powinien być bezpłatny, a zwłaszcza – paradoksalnie – dla seniorów. Dlatego, że to właśnie wśród seniorów mamy największe prawdopodobieństwo interakcji lekowych i przedawkowań leków. Przyznam, że jako farmaceutka nie jestem jeszcze świadoma nowych obowiązków wynikających z przyjęcia ustawy 75+ ani też specyfiki realizacji recept na leki z listy „S”.