Na rynku aptecznym w siłę rosną duże sieci. Pojedyncze placówki albo zostaną zamknięte, albo sprzedane – czytamy dzisiaj w Pulsie Biznesu.
Marcin Gawroński, menedżer w firmie badawczej QuintilesIMS informuje, że od stycznia do września 2016 r. zostało przejętych już 812 aptek. Choć rynek apteczny nie jest już tak atrakcyjny jak przed wejściem ustawy refundacyjnej w 2012 r., to nadal liczba placówek z roku na rok się powiększa. Przejmowane są głównie apteki indywidualne lub niewielkie sieci.
— Na koniec września było ich o 180 więcej niż przed rokiem. Obecnie działa 14,62 tys. aptek. Rośnie liczba placówek, należących do sieci. Apteki indywidualne coraz częściej się zamykają lub zostają przejmowane — referuje dla Pulsu Biznesu Marcin Gawroński.
Dla małych aptek wejście do sieci to sposób na przetrwanie. W Polsce działa obecnie 388 sieci aptecznych, o 30% więcej niż rok temu o tej porze. Najszybciej rozwijają się te największe – posiadające ponad 50 aptek. Na koniec września ich udział w rynku sieci wynosił 24%.
Liderem rynku pod tym względem jest nieustannie sieć Dbam o Zdrowie, należąca do grupy Pelion. Na kolejnych miejscach plasują się Dr.Max oraz Cefarm. W tym roku do podium zbliżyła się sieć Ziko, która prześcignęła rywala, będącego właścicielem sieci Słoneczne.
Źródło: Puls Biznesu