Co decyduje o popularności apteki?

Ratio legis planowanych zmian jest rzekome dobro pacjenta. Wnioskodawcy sugerują, że farmaceuci z aptek sieciowych zmuszają pacjentów do kupowania leków, dlatego Polacy nagminnie ich zażywają. Jest to diagnoza niepełna – wskazuje Piotr Kłodziński, prawnik PharmaNET.

Zdaniem Piotra Kłodzińskiego ze Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET, zalety obecnej sytuacji na rynku, w której aptek jest wiele, a niemal połowę z nich stanowią „sieciówki”, są takie, że pacjenci kupują tańsze lekarstwa i coraz mniejsza odległość dzieli ich miejsce zamieszkania od najbliższej apteki.

– Czy to właśnie cena decyduje o popularności apteki? Oczywiście tak, ale nie tylko ona. Z badań wynika, że pacjenci stawiają nie tylko na apteki tanie, ale i te dogodnie zlokalizowane – w pobliżu miejsc zamieszkania, jak i przychodni czy szpitali – wskazuje prawnik na łamach Rzeczpospolitej.

Zauważa, że ratio legis planowanych zmian jest rzekome dobro pacjenta: – Wnioskodawcy twierdzą, że farmaceuci zatrudnieni w aptekach sieciowych przymuszani są do tego, żeby sprzedawać jak najwięcej leków, co rzekomo doprowadza do tego, że Polacy zażywają zbyt wiele lekarstw.

Prawnik PharmaNet podkreśla, że diagnoza ta jest co najmniej niepełna, gdyż nie uwzględnia wpływu reklam, braku właściwej edukacji oraz tego, że połowę aptecznego asortymentu można kupić na stacjach benzynowych.

Więcej: www.rp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *