Mamy do czynienia z dyskontowaniem się rynku aptecznego

Coraz częściej słyszane są głosy właścicieli małych aptek, których sytuacja systematycznie się pogarsza. Wiele małych aptek w ostatnich latach upadło, nie wytrzymując konkurencji – pisze do ministra zdrowia posłanka Barbara Bartuś (PiS).

Dodaje, że zainteresowani wskazują na szereg problemów, przedstawiając również możliwości ich rozwiązania.

Początki opisywanej sytuacji sięgają 2012 roku, kiedy to wprowadzono nową ustawę refundacyjną. Zmniejszono wtedy marżę na leki refundowane, która obecnie należy do najniższych w Europie.

-Zmartwieniem farmaceutów stał się także rozwój sieci aptek, które zaczęły przejmować detaliczną dystrybucję leków w Polsce. Mają one przewagę, ponieważ oferują niższe ceny. Różnica cen wynika z tego, że apteki sieciowe traktowane są na uprzywilejowanych warunkach zarówno przez hurtownie, jak i producentów – informuje posłanka i podaje przykład: …. całość artykułu: tutaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *