PASMI niepotrzebnie straszy pacjentów, w ten sposób nie zyska ich zaufania. Sprzedaż pozaapteczna dalej będzie prowadzona – informuje rzecznik Naczelnej Rady Aptekarskiej, Tomasz Leleno.
W naszej ocenie nowe regulacje ograniczą nadmierne spożycie leków wśród pacjentów, jednocześnie zapewniając im dostęp do niezbędnych preparatów umożliwiających tzw. doraźną terapię (leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwgorączkowe, preparaty odkażające). W praktyce oznacza to, że leki w sprzedaży pozaaptecznej dalej będą istnieć – dodaje rzecznik Izby.
Przypomina, że projekt zakłada ograniczenie ilości substancji, ich dawek, a także zmniejszenie wielkości opakowań, co należy uznać za właściwy kierunek zmian.
– Nasz niepokój budzi jednak fakt istnienia w obecnie konsultowanym wykazie substancji silnie działających – zarówno na dorosłych, jak i małych pacjentów. Należą do nich m.in. leki stosowane w chorobach przewodu pokarmowego, a także leki przeciwuczuleniowe – dawkowanie tych preparatów w niekontrolowany sposób może prowadzić do nieostrego widzenia, częstego bólu głowy, senności, a nawet niewydolności wątroby – wymienia.http://www.rynekaptek.pl/marketing-i-zarzadzanie/nia-nie-straszcie-pacjentow-ze-leki-znikna-ze-sklepow,18138.html